wtorek, 2 grudnia 2014

MIASTO NOCĄ




technika : akryl / tusz na papierze  2013

Uwielbiam miasta nocą.

Udanego grudnia! :)

Ola

niedziela, 30 listopada 2014

PICCA MARZEŃ


Taką pizzę upiekłam w czerwcu w czasie egzaminów z moim siostrzeńcem. Narysowaliśmy ją spontanicznie, na kolanie. Od kreski do kreski. Od marzenia do marzenia. Na zmianę rysowaliśmy poszczególne marzenia, które posiadaliśmy za pomocą symboli, które je ilustrują. Znalazło się tam sporo elektroniki, trochę gadżetów, parę rzeczy związanych z podróżami i różnymi wydarzeniami. W sumie wiele z nich już się spełniło, ale wiele jest aktualnych. Nie wiem jak u niego, ale u mnie tak! Od spraw małych do marzeń wielkich i ważnych. Bardzo lubię czasem spoglądać na tę pracę. Należy ona do moich dobrych inspiracji.




Została nazwana piccą, jako, że tylko inspirowaliśmy się formą jaką posiada to danie. Poza tym to norma, że pizza w Polsce mieści w sobie przeróżne składniki, jakich nie używa się w jej rodowitym kraju, więc rysowaliśmy bez wagi na dziwne połączenia.

Miłego tygodnia!

Ola

czwartek, 27 listopada 2014

BESIDES



                                                             
okładka aktualnej płyty zespołu



BESIDES to prawdziwa perła na rynku polskim. Zespół powstał w 2011, a intensywnie zaczął pojawiać się na rynku od 2012 roku. Są fenomenalni, gdyż tworzą magię tylko za pomocą instrumentów, bez tekstu malując przy tym piękne rzeczy.

Wspaniałe jest to, że wygrali ostatnio muzyczny program rozrywkowy na Polsacie, dzięki głosom widzów! To sprawi, że będą więcej koncertować i zapełnią tę małą lukę i brak tego rodzaju muzyki na polskiej scenie muzycznej.

Pozwolę sobie zacytować fragment z ich strony internetowej, który idealnie oddaje nastrój tego co nagrali: 

20 września 2013 roku miała miejsce premiera debiutanckiego albumu zespołu „We Were So Wrong” , jak na tą chwile ciepło przyjętego przez krytykę i fanów. Na krążku można usłyszeć 10 instrumentalnych, miejscami spokojnych, a miejscami ostrych, ciężkich post rockowych kompozycji. We Were So Wrong” - jak mówi sam zespół – to album, na którym kawałki układają się w jedną wielką podróż nostalgiczno – emocjonalną, pozwalają uwolnić wyobraźnie i odpłynąć „gdzieś poza codzienność”.
                                             May I take you home?

strona internetowa zespołu : tu

Warto zwrócić uwagę na oprawę plastyczną, jaką posiada ich muzyczny projekt oraz na fakt, że na koncertach wyświtalane są wizualizacje ich utworów.

                                          źródło : strona fb zespołu album "Wiosenka w Polsce"

Jeśli tylko będę mieć okazję koniecznie wybiorę się na ich koncert. Muszę też zaopatrzyć się w płytę, by móc ich słuchać w czasie codziennej drogi na zajęcia.

Życzę im powodzenia, bo muza, którą grają nie jest popularna i komercyjna. Trzeba trzymać kciuki, by znaleźli wiernych odbiorców.

Pozdrawiam :)

Ola

poniedziałek, 24 listopada 2014

ZE SZKICOWNIKA



Dziś krótko. Tylko kilka plam i lini, czyli ilustracji z mojego szkicownika.

technika: akryl, czarny tusz, ołówek, pastel olejna

Uciekam i zabieram się za malowanie! :)







   

Pozdrawiam  i życzę udanego tygodnia :) 

Ola

piątek, 21 listopada 2014

GDY POJAWIA SIĘ MAGIA



                                                                                                                                                moje foto 2013 rok

Nie, nie, nie rozpoczynająca się magia świąt w każdym z hipermarketów i sklepów, nie mnóśtwo żarówek wokoło, prezenty i te sprawy.

Taka magia nieświąteczna. Po prostu wkraczająca w nasze życie znienacka. 

O magii powstało już pewnie mnóstwo postów i znacie pewnie specjalistki i specjalistów od niej. Wystarczy zadać sobie pytanie jak :

- pięknie wyglądać,
- co pić, zjadać, używać,
- jakie triki w zachowaniu stosować,
- co mówić, a czego nie, bo nie warto albo nie należy.

Od takich pytań jest wielu magików, którzy znają receptę na zło tego świata, w tych i innych sprawach oraz upiększanie z każdej strony samego siebie. Co jest ważne i cieszę się z tego. Często czytam różne poradniki, które odpowiadają na pytanie : JAK, a o malarstwie i sztuce to wogóle są świetne :)

Jednakże prawdziwa magia i sposób na nią dla mnie nie tkwi w ich treści i tego ile ich przeczytasz, poznasz, przeanalizujesz.

Ważne, by dostrzegać jej siostrę bliźniaczkę, która choć też jest magią, to charakter ma zupełnie inny. 

Jest: SPONTANICZNA, ZWYCZAJNA, SŁONECZNA, NIETUZINKOWA,
(A mimo to czasem trudno ją dostrzeć i trzeba się z nią zaprzyjaźnić, a wiadomo, że przyjaźń to nie lada wyzwanie).

Taka Magia odwiedza mnie, gdy : 

- spotykam kogoś przypadkiem na ulicy albo w niespodziewanym miejscu, a rzadko się widzimy,
-  sprzedawczyni w sklepie jest po prostu miła i uśmiechnięta, wtedy buła odrazu smakuje lepiej,
- znowu słyszę ulubioną piosenkę w radio albo ktoś gra na żywo coś co uwielbiam,
-  rano budzi mnie słońce, a nie budzik torreador,
- w domu jest świeży, pieczony przez Mamę chleb - to jest czysta, niezmierzona radość,
- ktoś nieznajomy się do mnie uśmiecha, po prostu,
- okazuje się, że sala pełna ludzi mieści jeszcze kolejne 20, które siedzą na podłodze przy scenie,
- ktoś mi pomaga, tak niespodziewanie i to jest wspaniałe,
- śmieję się z byle czego i bez sensu  i inni też się śmieją,
- tańczę, choć nogi tak bardzo bolą i co więcej inni grają i wszyscy są bardzo zmęczeni, ale dają radę,
- noc miesza się z porankiem,
- są mgły w górach i granatowy wieczór na mieście,
- dostaje telefon z dobrą wiadomością,
- ktoś przekręca wyrazy albo jest mistrzem w sucharach i opowiadaniach,
- okazuje się, że ktoś ma tak samo dużą pasję do czegoś jak ja,
- słyszę nieziemskie połączenia dzwięków albo widzę cudowne połączenia kolorów

Mogłabym tak wymieniać długo,ale wypisałam już dużo! :)

Ten post powstał, gdyż dziś jest ostatni dzień wyzwania blogowego u Uli z bloga Sen Mai. Bardzo lubię tę inicjatywę. Dzięki niej mogę zajrzeć na wiele bardzo ciekawych blogów i zobaczyć różne punkty widzenia na proponowane przez Ulę tematy. Dziękuję bardzo wszystkim za odwiedzanie mojego bloga. Jest mi bardzo miło,że tu zaglądacie i komentujecie. Mam nadzieję, że będę miała dużo energii do pisania tutaj, gdyż początkowe posty zawierały tylko moje prace. Trzymajcie kciuki.

Przypominam, że dziś - 21 listopada składamy życzenia nieskończoności UPRZEJMOŚCI. Niech gości ona u nas cały czas.


                                                                  autor : Wanda Kujacz photographer


Pozdrawiam i życzę miłego i aktywnego weekendu :)

Ola


czwartek, 20 listopada 2014

PRZYSTANEK AUTOBUSOWY


Tematem czwartego dnia wyzwania u Uli jest : Czego nauczyłam się w poprzednim miesiącu, więc dziś parę słów skrobnę o tym.

W październiku odniosłam pewien mały sukces, gdyż nie spóźniałam się często na autobus, nie goniłam na przepadłe, co jest nie lada wyzwaniem dla mnie, w związku z tym , że zawsze wychodzę z domu na ostatnią chwilę. A jak już, hmmm... autobus uciekł mi sprzed nosa, to nie martwiłam się tym bardzo. To są takie drobne i może nieistotne momenty, ale często denerwują i stresują, dlatego cieszę się, że taka mała zmiana u mnie zaszła. A apropos przystanków to cieszę się, że znajdowałam czas, by czasem pójść na przystanek dłuższą niż zwykle i przejść się spokojniej. Uwielbiam takie momenty, gdy nie muszę się nigdzie śpieszyć i stresować za dużo.
Piszę o tym, gdyż przebywanie codziennie drogi z domu na zajęcia zajmuje mi godzinę. Każda minuta,  która nie wiąże się z pośpiechem jest bezcenna.




                                                     Rzeszów, lata 70 Andrzej Listwin




Pozdrawiam Was Serdecznie :)

Ola


środa, 19 listopada 2014

MONOTYPIA - SKRZYPCE


Ostatnio działałam w technice monotypii, a za temat obrałam sobie, jakby inaczej - skrzypce.
Miałam sporo zabawy, a efekt jak zwykle był niespodziewany.
Działałam przy użyciu czarnej farby olejnej, wałka, małego szablonu skrzypiec, szyby i patyczka. 







Pozdrawiam

Ola :)

Post powstał w związku z wyzwaniem Uli z Bloga Sen Mai